Аппликатуры аккордов:
[Intro]
Bm
[Verse 1]
Em6/B
W tygodniu to jesteśmy cisi jak ta ćma,
Bm
W tygodniu to nam wszystko wisi aż do dna.
Bm7/A C#7/G#
A jak się człowiek przejmie rolą, sam pan wisz,
Em6/G F#7 Bm
To zaraz plecy go rozbolą albo krzyż.
Em6/B
W tygodniu to jesteśmy szarzy jak ten dym,
Bm
W tygodniu nic się nie przydarzy, bo i z kim?
Bm7/A Em6/G
I życie jak koszula ciasna pije nas,
Bm/F# Em6/G F# G#m7 Adim7 F#7/A#
Aż poczujemy mus i raz na jakiś czas
[Chorus]
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
W Polskę idzie------my, drodzy pano----wie, w Polskę idziemy,
Em Bm C#7 C#7/E# F# F#7
Nim pierwsza seta zaszumi w głowie, dru------gą pijemy.
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
Do dna, jak le--------ci: za fart, za dzie----ci, za zdrowie żony.
Em Bm Em6/G F#7 Bm
Było, nie było, w to głupie ryło, w ten dziób spragniony.
N.C. Em6/B Bm
Świat jak nam wisiał, tak teraz nie jest nam wszystko jedno,
Bbmaj7b5 A7 D B7
Śledziem się przeje, kumpel się śmieje, dziewczyny bledną,
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
Świerzbią nas dło------nie i oko pło----nie, lśni jak pochodnia
Em Bm Em6 F#7
Aż w nowy tydzień świt nas wygoni, no, a w tygodniu:
[Verse 2]
Bm Em6/B
W tygodniu, bracie, wolno goisz kaca fest,
Bm
Bo czy się stoi, czy się leży, jakoś jest.
Bm7/A C#7/G#
W tygodniu kleją ci się oczy, boli krzyż,
Em/G F#7 Bm
A wyżej nerek nie podskoczysz, sam pan wisz.
Em6/B
W tygodniu żony barchanowe chrapią w noc,
Bm
A ty otulasz ciężką głowę ciasno w koc,
Bm7/A Em6/G
I rano gapisz się na ludzi okiem złym,
Bm/F# Em6/G F# G#m7 Adim7 F#7/A#
Gdy nagle coś się w tobie budzi i jak w dym.
[Chorus]
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
W Polskę idzie------my, drodzy pano----wie, w Polskę idziemy,
Em Bm C#7 C#7/E# F# F#7
Nim pierwsza seta zaszumi w głowie, do ludzi lgniemy
Bm F#7 Bm/C# N.C. B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
Słuchaj, ro------daku... Cicho! "Czerwone ma------ki","Se------rce","Ojczyzna",
Em Bm Em6/G F#7 Bm
Trzaska koszula, tu szwabska kula, tu, popatrz, blizna.
N.C. Em6/B Bm
Potem wyśnimy sen kolorowy, sen malowany,
Bbmaj7b5 A7 D F#7
Z twarzą wtuloną w kotlet schabowy, panierowany,
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
My, pełni wia----ry, choć łeb nam ciąży, cią--ży jak ołów,
Em Bm C#7 F#7 Bm
Że żadna siła nas nie pogrąży - or--łów, sokołów!
[Verse 3]
Bm Em6/B
A potem znów się przystopuje i znów gaz,
Bm
I społeczeństwo nas szanuje, lubią nas.
Bm7/A C#7/G#
Uśmiecha się najmilej ten i ów,
Em6/G F#7 Bm
Tak rośnie, rośnie nasz przywilej świętych krów.
Em6/B
Niejeden to się nami wzrusza, słów mu brak,
Bm
Rubaszny czerep, ale dusza, znany fakt,
Bm7/A Em6/G
Nas też coś wtedy dołku ściska, wilgnie wzrok,
Bm/F# Em6/G F# G#m7 Adim7 F#7/A#
Bracia rodacy, dajcie pyska, równać krok, lewa!
[Chorus]
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
W Polskę idzi----emy, w Polskę idziemy, bra--cia rodacy!
Em Bm C#7 C#7/E# F# F#7
Tu się, psia nędza, nikt nie oszczędza, odpoczniesz w pracy.
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
W pracy jest mi------kro, mikro i przy---kro, tu goudą spływa,
Em Bm Em6/G F#7 Bm
Cham lub bohater, polska sobotnia alternatywa.
N.C. Em6/B Bm
Gdy dzień się zbudzi i skacowani wstaną tytani
Bbmaj7b5 A7 D F#7
I znowu w Polskę, bracia kochani, nikt nas nie zgani.
Bm F#7 Bm/C# B7/D# Em Em/G E7/G# A7 A7#5 D B7
Nikt złego słowa, Łomża czy Na-----kło, nam nie bałaknie
Em Bm C#7 F#7 Bm F#7 Bm
Jakby nam kiedyś tego zabrakło... Nie, nie zabraknie!